|
Dorośli mówią że ziemia nie jest płaska I mają rację jest bardzo okrąglasta A na dodatek ta siła ciążenia Trudna jest do przezwyciężenia Już pewnie stoję i pewnie chodzę Lecz lepiej się czuję, przy taty nodze Nie boję się wtedy że coś się stanie Gdy raptem potknę się na dywanie Każdy mebel to ładna podpora Ale zagrożeń jest też ilość spora Choć chodzę bardzo pomału Już na mnie czyha, kant regału Stół też jak byk ma twarde rogi Nikt nie sprząta zabawek z podłogi O które łatwo się jest potykać Boję się mebli i śliskiego chodnika Pomimo że staram się kantów unikać Coś mi zakłóca pracę błędnika Może to mleczko, kaszka lub papka Przygotowana dla mnie przez dziadka? Już teraz stanowczo muszę przysiąc Że choć karnawał będzie za miesiąc Żeby do życia się dobrze przygotować Jutro już zacznę skocznie tańcować Chodzenie dla mnie to niemal żarty Teraz chcę chodzić na taneczne party A gdy muzyczka jest pięknie grana Mogę tańcować do samego rana Odpocznę po tym w łóżeczku chwileczkę Na koniec wyssam swą kaszkę z mleczkiem Którą mi mama zdążyła przygotować By dalej we śnie skocznie tańcować. |